Miesięczne archiwum: Sierpień 2015

Asystory stomatologiczne i wygodne przechowywanie przedmiotów

Asystory stomatologiczne wykorzystujemy do kilku celów, z czego dwa mają zdecydowanie największe znaczenie. Mniej istotnym z nich jest fakt posiadania dodatkowego blatu roboczego, na którym można przygotowywać różne rzeczy, czy na który można odłożyć sprzęt, którego przez chwile nie będziemy wykorzystywać. Podstawowym powodem powstania asystorów stomatologicznych jest jednak fakt przechowywania tam przedmiotów. Jeśli przez moment popatrzylibyśmy na ten element wyposażenia gabinetu stomatologicznego, od razu zauważymy, że wygląda on po prostu jak komoda na bardziej lub mniej skomplikowanym systemie kółek zapewniający mu bezproblemową ruchomość. Najważniejszym jego elementem są szuflady.

Ilość szuflad zależy oczywiście od tego, jak wysoki będzie nasz asystor stomatologiczny i od tego, czy zdecydujemy się na model, który będzie posiadał przystosowanie do wsuwania się w różne miejsca, czyli na przykład będzie posiadał układ kół w kształcie litery U, czy też będzie to najprostsza komoda na kółkach o obrysie prostokąta u podstawy. Typowe asystory posiadają trzy szuflady, chociaż oczywiście nie jest to w żaden sposób ustalony standard i na rynku można dostać produkty o właściwie dowolnej ilości szuflad. Pewnemu standaryzowaniu podlegają naturalnie rozmiary samych szuflad, co związane jest z przewidywaniami producenta w stosunku do tego, co tam będziemy umieszczać.

Kapitalne znaczenie ma kwestia dostępności szuflady, co przez producenta musi zostać rozwiązane zawsze właściwie w jeden i ten sam sposób. Zakłada się, że dobre asystory stomatologiczne są w stanie wysunąć szufladę do poziomu stu procent jej zawartości, czyli do takiego stopnia, że cała jej zawartość znajdzie się poza obrysem mebla. Nie jest to absolutnie niezbędne w każdym przypadku ułożenia sprzętów w szufladach, ale oczywiście zapewnia znacznie większą swobodę pracy i do tego ułatwia proste czynności, takie jak czyszczenie asystorów, inwentaryzację ich zasobów czy uzupełnianie zużytego sprzętu.

Warto wspomnieć też o stosunkowym drobiazgu, który w praktyce jest jednak całkiem istotny. Jest nim specjalny uchwyt do przesuwania całego asystora stomatologicznego, który dla celów estetycznych zazwyczaj posiada dokładnie taki sam wygląd, jak uchwyty szuflad. Jego istnienie zapewnia większe bezpieczeństwo przesuwania sprzętu, a do teogo ogranicza ryzyko przypadkowego zanieczyszczenia rzadziej sprawdzanych powierzchni.

Asystor_ANDAN_3Uasystor_ANDAN_3CH

Rentgeny stomatologiczne i mikroskopy, czyli nowy standard w gabinetach stomatologicznych

Co jest potrzebne, by można mówić o gabinecie stomatologicznym? Na pewno potrzebny jest sam stomatolog, ponieważ bez niego trudno byłoby prosić fotem o zrobienie czegokolwiek. Fotel, a właściwie unit stomatologiczny, to drugie nieodzowne urządzenie, jakie musi się znaleźć w gabinecie stomatologicznym. Współczesne unity są niczym szwajcarskie scyzoryki, w których jest wszystko, czego dentysta do pracy potrzebuje. I to w zasadzie wszystko, ponieważ wiele innych rzeczy, bez których gabinet stomatologiczny nie może się obejść, to już elementy typowe dla ogólnie pojmowanej medycyny i gabinetów medycznych mowa tutaj między innymi o autoklawach, które są konieczne, ale nie są sprzętem typowo dla dentystów, chociaż dla nich naturalnie też.

Obecnie standard leczenia stomatologicznego bardzo szybko się podnosi, przez co powinniśmy spodziewać się w gabinetach dentystycznych szerszej gamy sprzętu. Najważniejsze dla przeciętnego Kowalskiego powinny być tutaj mikroskopy oraz rentgeny stomatologiczne, czyli podstawowe urządzenia wykorzystywane do prowadzenia leczenia kanałowego.

Leczenie kanałowe wykonywane jest w sytuacji, kiedy próchnica dosięgła głęboko położonych części zęba, wywołała jego zapalenie i doprowadziła do sytuacji, kiedy wszystkie żywe tkanki zęba muszą być zniszczone. W praktyce czyści się wszystkie kanały zębowe i wypełnia się je specjalna masą. Czyszczenie jest trudne, bo po pierwsze, nie wiadomo nigdy z góry, gdzie te kanały są, a nawet ile ich jest. Rentgeny stomatologiczne pozwalają właśnie na określenie tej kwestii. Mikroskopy z kolei potrzebne są po oto, by dokładnie opracować bardzo małe kanały. Jeśli zostanie w zębie jakakolwiek resztka, będzie ona powoli odtwarzała stan chorobowy zęba. Bardzo często w takiej sytuacji możliwe jest już tylko usunięcie całego zęba.

Leczenie kanałowe jest ponadto bardzo trudne od strony technicznej. Nieraz zdarza się, ze w jego trakcie dochodzi do uszkodzenia narzędzia dentystycznego, które następnie trzeba dokładnie zlokalizować za pomocą prześwietlenia. Jeśli rentgeny nie są na wyposażeniu gabinetu stomatologicznego, istnieje konieczność szybkiego udania się w miejsce, gdzie zdjęcie można wykonać.

Cały czas działają oczywiście gabinety, w których ani rentgeny, ani mikroskopy nie są na standardowym wyposażeniu i są to gabinety godne zaufania, ale trzeba pamiętać, że nie w każdej sytuacji nam pomogą, a do tego w przypadku komplikacji czasami w trybie pilnym trzeba zmienić lekarza.